Aktualności

07 listopada 2017 16:42 | Aktualności

TRZECIA WYPRAWA ZAGÓRÓW – 4.11.2017r.

Już po raz trzeci wyruszyliśmy na wycieczkę rowerową. Tym razem celem naszej wyprawy był Zagórów, miasto położone nad Wartą. Siedziba władz gminy.

Dzięki staraniom opatów lądzkich, król Władysław Jagiełło 

1407r w Niepołomicach nadał Zagórowowi prawa miejskie. Obok wielu innych praw, król zezwolił na targ w każdą środę.

Dzisiaj targi odbywają się też w soboty i wyruszając do Zagórowa chcieliśmy taki targ zobaczyć.

Ze szkoły, około godziny 10.00 wyruszyliśmy w kierunku Imielna. Pogoda nam sprzyjała. Był słoneczny, bezchmurny dzień. Jak na początek listopada było bardzo ciepło.

Po przyjeździe do Zagórowa najpierw udaliśmy się do Miejsko-Gminnego Domu Kultury. Mieliśmy nadzieję skorzystać z wieży widokowej i zobaczyć panoramę miasta. Może innym razem uda się nam spełnić to pragnienie. Po chwili odpoczynku w pięknym parku przy szkole podstawowej pojechaliśmy na Duży Rynek, gdzie odbywał się wspomniany wcześniej targ.

Będąc na Dużym Rynku chwilą zadumy uczciliśmy pamięć poległych Zagórowian przy pomniku wystawionym na ich cześć.

Z Dużego Rynku dzieliła nas niewielka odległość do Małego Rynku. Tam stanęliśmy u stóp figury św. Jana Nepomucena, robiąc sobie okolicznościowe zdjęcia. Według tradycji ludowej Jan Nepomucen był świętym, który chronił pola i zasiewy przed powodzią, ale również i suszą. Dlatego figury Jana Nepomucena można spotkać jeszcze dzisiaj przy drogach w sąsiedztwie mostów, rzek, ale również na placach publicznych i kościelnych oraz na skrzyżowaniach dróg.

Oczywiście będąc w mieście skorzystaliśmy z oferty handlowej zagórowskich sklepów. Uczniowie zaopatrzyli się w napoje i jedzenie na pozostałą część trasy.

Z Zagórowa wyruszyliśmy w kierunku zachodnim do wsi Wrąbczyn, a dalej do Wrąbczynka i Białobrzegu. Po drodze z wysoczyzny nadwarciańskiej mogliśmy podziwiać wielkie rozlewiska Warty, charakterystyczne dla tej pory roku.

Z Białobrzegu przez Wrąbczynkowskie Holendry, Adamierz i Myszaków dojechaliśmy do Łukomia kończąc naszą wyprawę. Humory jak zwykle dopisywały. Wszyscy byli zadowoleni z wycieczki. Przejechaliśmy ponad 24km i tak jak poprzednimi razy nie czuliśmy zmęczenia.

Szkoda tylko, że w tym roku była to już ostatnia wyprawa. Nadchodząca zima zmusza nas do odłożenia kolejnych wycieczek do wiosny.

Z utęsknieniem oczekujemy wiosny, by ponownie wsiąść na rower i wyjechać na kolejną wyprawę. Czekają nas jeszcze trasy do Pyzdr, Białobrzegu i Smoleńca.   

zobacz zdjęcia --> klik

Przeczytano: 210 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry