Aktualności

15 października 2017 20:17 | Aktualności

Wyprawa do Trąbczyna

Kolejny raz spotkaliśmy się przy szkole, by udać się na rowerową wyprawę.
Wyjazd sprzed szkoły zaplanowaliśmy na godzinę 10.00, dnia 14.10.2017r.
Pierwszym etapem przejażdżki był Łomów. Dalej pojechaliśmy do Stawiska. Przed wjazdem do wsi zatrzymaliśmy się na krótki odpoczynek przy lesie. Marcin z Natalią od razu skorzystali z okazji i zaczęli zbierać grzyby. Wszyscy im pomagaliśmy. Po zregenerowaniu sił i uzupełnieniu płynów pojechaliśmy do Łazińska Pierwszego(dawniej Holendry Michałowo). Wieś założono w 1746. Do dziś jest modelowym przykładem wsi olęderskiej, która zachowała swój oryginalny układ przestrzenny: zabudowania gospodarskie, mozaika pól, lasów, łąk, kanałów i dróg polnych. Istnieją liczne budynki drewniane, gliniane i z rudy darniowej. Przy pięknych dębach we wsi zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia. Dalej trasa naszej wędrówki wiodła w kierunku wsi Łazińsk Drugi(dawniej Holendry Łazińskie, Holendry Stara Huta). Wieś założyli Olędrzy. Na początku XVIII wieku działała we wsi huta szkła oparta na miejscowych zasobach piasku szklarskiego. W 1943 hitlerowcy otworzyli tutaj kopalnię rudy darniowej. Jadąc piękną, nową drogą podziwialiśmy piękno przyrody. Po drodze zatrzymaliśmy się przy pozostałościach dawnego cmentarza ewangelickiego. Tereny po których się poruszaliśmy były przed II wojną światową zasiedlone przez osadników pochodzenia niemieckiego. Wszyscy oni byli wyznania ewangelickiego, stąd obecność na tych terenach właśnie takich cmentarzy.
Mijając Łazińsk zboczyliśmy nieco z trasy i pojechaliśmy do wsi Czarnybród. Wieś została założona przez Prusaków w latach 1796-1806. Zachowane są do dziś liczne zabudowania z lokalnego budulca – rudy darniowej. We wsi zlokalizowany jest wielopokoleniowy warsztat garncarski rodziny Dzieciątkowskich .Tam podziwialiśmy okazałą chatę wykonaną z rudy darniowej. Ruda darniowa była budulcem wielu obiektów gospodarskich w okresie przed drugą wojną światową. Nawet po roku 1945 można spotkać budynki wykonane z tego materiału.
Z Czarnegobrodu pojechaliśmy do Stanisławowa, a następnie do Trąbczyna. W Trąbczynie, na krótkim postoju przy sklepie udało się nam spotkać z Oliwią Kruczkowską, dawną koleżanką, obecnie uczennicą Szkoły Podstawowej w Trąbczynie. Oliwia odprowadziła nas do Osin, gdzie podziwialiśmy piękną, piaszczystą górę, nazywaną przez miejscowych „Białą Górą”. Z Osin wyruszyliśmy już na ostatni etap naszej wędrówki – do szkoły w Łukomiu.
Niestety po drodze spotkała nas niemiła przygoda. W rowerze Wiktorii wystrzeliła opona i dalsza jazda była niemożliwa. Musieliśmy poczekać na przyjazd mamy Wiktorii. Rower zapakowaliśmy do samochodu i resztę trasy Wiktoria odbyła samochodem, a my bez żadnych utrudnień dotarliśmy do Łukomia.
Przejechaliśmy blisko 33 kilometry. Nie czuliśmy zmęczenia. Myślimy już o kolejnej wyprawie. Tym razem chcemy udać się do Lądu, gdzie mieści się siedziba Nadwarciańskiego Parku Krajobrazowego.

zobacz zdjęcia --> klik

Przeczytano: 66 razy. Wydrukuj|Poleć znajomemu|Do góry